poniedziałek, 6 lipca 2015

HAUL, KRÓTKIE RECENZJE CZERWIEC

Hejo hejo!
jak wam minął weekend? Jak poradziliście sobie z upałami? Ja wczoraj pojechałam nad wodę i dziś płaczę z bólu bo spiekłam sobie ramiona i plecy ;c
    Dziś zapraszam was na haul czerwcowy i ten z początku lipca, będą to kosmetyki do makijażu i do pielęgnacji, będę też przy nie których produktach pisać krótkie recenzje. Dłuższe będziecie mogli poznać przy ulubieńcach bądź bublach miesiąca.
                  TO ZACZYNAMY !
kosmetyków jest sporo więc będę wstawiać zdjęcia kategoriami , jako pierwsze będą kosmetyki do makijażu :


1. Lirene Magic make'up - już dawno chciałam kupić i przetestować to cudo , ale jakoś tak zawsze będąc w Rossmannie zapominałam o tym , ostatnio zaczęła się w Biedronce akcja " Moc kosmetyków na lato" i właśnie ten krem-fluid tam się pojawił za 20 zł więc , 10 zł taniej niż w zwykłych drogeriach. Ja mam odcień najjaśniejszy czyli 01. Nie testowałam go jeszcze , czeka na swoją kolej, bo już mam wiele pootwieranych fluidów i nie chcę zaczynać kolejnego .

2. Korektor z Essence - niestety nie napiszę wam nazwy bo zdarły się napisy :c kupiłam go na stronie cocolita.pl za 10 zł. jest to korektor w pędzelku, w odcieniu 01 soft beige czyli najjaśniejszy. Muszę wam powiedzieć że bałam się tego produktu. Dlaczego? Kiedyś będąc na zakupach w Drogerii Natura skusiłam się na korektor z essence ale w aplikatorze był on z serii która zapewnia nam 16h krycia , i ten korektor był do kitu ! Nie krył ani cieni pod oczami ani żadnych wyprysków na twarzy czy przebarwień z którymi się zmagam. A ten jest rewelacyjny! zakrywa i cienie i wypryski , wszystko ! Jest to jeden z moich ulubionych kosmetyków w mojej kosmetyczce <3

3.Tusz do rzęs Essence Multi Action - KOCHAM KOCHAM KOCHAM ! Rewelacyjny  tusz ! Nie ma silikonowej szczoteczki , moje rzęsy nie lubią takiej szczoteczki. Tusz pogrubia wydłuża , rozdziela rzęsy po prostu cudo! Na moim instagramie możecie zobaczyć zdjęcie gdzie pokazałam jak moje rzęsy wyglądają po pomalowaniu tym tuszem.

4. Tusz do rzęs z Ingrid - tusz nie otwierany, czeka aż skończę tusz z essence, ale mam do niego mieszane uczucia ponieważ ma silikonową szczoteczkę, dostałam go za darmo przy zakupach w HEBE.

5. Under Twenty Multifukcyjny Antybakteryjny krem bb - odcień znów najjaśniejszy, uwielbiam go stosować w lato , jest lekki , zakrywa to co trzeba , nie robi efektu maski, wytrzymuje na mojej twarzy ok 5 godzin. Czego chcieć więcej ?

6. Miss Sporty So clear podkład trudny do rozprowadzenia na twarzy gdyż szybko zastyga a później ciężko go rozsmarować i robi plamy. Nie bardzo go lubię, ale od czasu do czasu używam gdy mam ochotę się z nim bawić.

7. Makeup Revoltion Ultra Bronze - mój ukochany bronzer! Ja jestem strasznym bledziochem, zawsze gdy kupowałam jakiś bronzer zostawiał on plamy na mojej twarzy , nie tyle co plamy ale było go bardzo widać a nie o to w tym chodzi. Ten jest idealny! Matowy, bez drobinek brokatu, świetny dla tych co mają jasną skórę na twarzy.

8. Makeup Revolution Cienie do brwi- są to moje pierwsze cienie do brwi , na razie testuję zobaczymy jak dalej będzie się spisywać .

9. Miss Sporty So Clear puder - niby produkty z tej sami serii a całkiem inny, puder idealnie matuje , nie daje efektu maski pozostaje na twarzy ok 4 godzin. Odcień znów najjaśniejszy 01 Transparent

10. Makeup Revolution iconic 1 - słynne cienie do powiek. Miałam zamiar zamówić sobie jakieś cienie przy zamówieniu ze strony cocolita.pl , chciałam kupić dwa cenie z MUR jedne cieliste drugie na załamanie powieki jakiś odcień brązu, ale moja mama która była obecna gdy robiłam to zamówienie doradziła że mam wziąć jakąś paletkę , więc skusiłam się na tą. Kolory idealne, można wyczarować z niej mnóstwo makijaży! Ale o tym w innym poście ;)

Teraz czas na produkty do pielęgnacji, najpierw pielęgnacja twarzy ::


1. Oczyszczanie Liście Manuka Krem nawilżający i pasta do głębokiego oczyszczania - z tą serią jestem już zapoznana miałam wcześniej krem z tej serii z olejkiem migdałowym i go uwielbiałam więc postanowiłam kupić krem na dzień i coś do oczyszczania twarzy. Krem nawilża na czym mi zależało najbardziej bo często na twarzy mam suche skórki zwłaszcza na nosie, nie jest tłusty , szybko się wchłania , i kiedy pojawi mi się jakiś nie przyjaciel na twarzy  posmaruję się tym kremem szybko znika. Pasta ma w sobie drobinki , dzięki czemu możemy wykonać delikatny peeling. Pasta idealnie oczyszcza twarz z suchych skórek. Uwielbiam ten zestaw.

2. Garnier Płyn Micelarny- wcześniej miałam płyn micelarny z Biedronki i był okropny bo podrażniał mi oczy i gdy chciałam nim usunąć makijaż oka to okropnie później płakałam przez ten płyn i oczy robiły się czerwone, ten jest delikatny, nie podrażnia i zmyka szybko makijaż .

Pielęgnacja ciała :


1. Oliwka do ciała bambino - świetna sprawa dla kogoś kto chce aby skóra była miękka i nawilżona, u mnie właśnie tak ta oliwka zadziałała i na pewno użyję jej wiele razy. 

2. Lirene Intensywna regeneracja balsam do ciała i peeling - używam go na zmianę z oliwką Bambino, i również balsam świetnie nawilża skórę, zostawia przyjemny zapach na skórze, szybko wysycha na skórze dzięki czemu nie musimy czekać po kąpieli nie wiadomo ile żeby się wchłonął. Peeling doskonale ściera stary naskórek dzięki gruboziarnistych drobinek, uwielbiam stosować ten zestaw, później skóra jest miękka nawilżona gładka i pięknie pachnie. 

3. Fa vitamin&power żel do kąpieli- produkt nie stosowany jeszcze czeka aż pojedzie ze mną na wakacje, ale ma cudowny zapach ! 

Pielęgnacja włosów: 


1. garnier Goodbye Damage szampon i odżywka- zestaw nie stosowany jeszcze, skusiłam się na zakup podczas tej akcji tematycznej w Biedronce za 14 zł więc okazja nie zła . Zobaczymy jak się spisze. 

2. Gliss Kur Dwufazowa Odżywka do włosów z płynną keratyną i jedwabiem - odżywka nie jest mi obca to moje drugie opakowanie , jest mega wydajna ! Sprawia że włosy są miękkie gładkie łatwo się rozczesują, nie elektryzują się. Miałam wcześniej odżywkę dwufazową również z gliss kur ale w wersji żółtej i nie była taka genialna jak ta. Więcej powiem wam w innym poście. 

3. ProVIT jedwab w płynie - produkt nowy, stosuję go na końce włosów, ale jeszcze nie mam o nim zdania. 

I już ostatnie dwa produkty : 

1. Ziaja bloker- cudo ! Podczas upałów zaczynałam się pocić dwa razy więcej, i aby uniknąć nie przyjemnych plam na ubraniach planowałam kupić jakiś bloker. Postawiłam na ten i cieszę się że go kupiłam, pocenie zatrzymane, nie ma niekomfortowych plam na ubraniach. Na pewno zostanie ze mną na cały okres wakacyjny. 

2. Regenerum do rzęs - stosuję już ok 1,5 miesiąca, na początku myślałam że nie pomoże. Miałam taki okres czasu gdzie w ogóle się nie malowałam, a wieczorami stosowałam regenerum. Jakie było moje zdziwienie gdy później pierwszy raz od jakiegoś czasu pomalowałam rzęsy! Były dłuższe grubsze wydłużone i mocne ! te opakowanie powoli mi się kończy ale kupię nowe i będę stosować raz czy dwa razy w tygodniu dla potrzymania efektu ! 

To tyle. czerwiec zdecydowanie minął mi pod znakiem zakupów, kosmetycznych jak i nie kosmetycznych. W kolejnym poście pokażę wam haul ubraniowy bo mam kilka perełek z których się bardzo cieszę, i pragnę podzielić się razem z wami tym ! 

                                 Miłego popołudnia! 
Zapraszam do obserwowania mnie na blogu i na instagramie dzięki czemu będziecie wiedzieli na bieżąco co u mnie  
                                    instagram.com/beautymaag   

 Do następnego , buziaki :* 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz